Poprzedni temat «» Następny temat
Iglak w donicy
Autor Wiadomość
KaRo 
Przyjaciel forum
Administrator Forum


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Gru 2006
Posty: 11126
Wysłany: 2007-06-05, 19:18   Iglak w donicy

Czy zimujecie iglaki w donicach w ogrodzie?
Jakie duże iglaki ,jakie duże donice dla nich stosujecie?
Okrywacie czy też pozostaja same sobie?
_________________
Mój ogród ,Kwiaty doniczkowe Moja strona w sieci(1) i (2)
 
 
 
Agatka 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 04 Mar 2007
Posty: 939
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2007-06-07, 07:38   

Mała sadzonka sosny kosodrzewina mieszkała na balkonie.Przed wsadzeniem roślinki boki doniczki /doniczka plastikowa kwadratowa/od środka obłożyłam styropianem i dopiero w to wsadziłam roślinkę .W miarę przyrostu stopniowo wyjmowałam jeden bok ze styropian i dosypywałam ziemi . Dodatkowo zimą doniczkę stawiałam na styropianie.Roślinka bardzo dobrze rosła, obecnie na działce.Miałam też jałowiec w doniczce bez zabezpieczenia ,niestety też wylądował już na działce za dużo urósł.Cyprysik na balkonie zimy nie przeżył - zmarzł.
_________________
Pozdrawiam Radosia
 
 
Agrażka 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 28 Gru 2006
Posty: 1786
Skąd: z za Łodzi
Wysłany: 2007-06-08, 00:02   

u mnie tej zimy stały w doniczce takiej 20 x20 cm, kilka, nic im nie jest, podobno w szkółkach też tak zimuja. To były młode sadzonki. Stawiam w gąszczu innych roślin.
_________________
serdecznie - Grażyna
 
 
daglezja 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 14 Mar 2007
Posty: 1551
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2007-12-08, 16:35   

A ja mam już nowa odmianę iglaka- nazwa ,ubrany'. Prawda, że interesujący. Najwięcej objawia się ich w okresie zimy, chyba śnieg i mróż mają coś z tym wspólnego. :D
_________________
Pozdrawiam Grażyna
 
 
kysp50 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 23 Sty 2007
Posty: 3238
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-12-08, 22:22   

Identyczne, ŻYWE - widziałam w Tesco, ciekawe czy przeżyją .....

Grażynko - Twoja choineczka jest śliczna.... chyba musimy o podobnej pomyśleć i ustawić przy oczku...... :wink:
_________________
Pozdrawiam
Krysia
 
 
daglezja 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 14 Mar 2007
Posty: 1551
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2007-12-09, 12:20   

Pewnie tak, tylko musi być sporo większa, żeby wszystkie ozdoby sie na niej zmieściły.
_________________
Pozdrawiam Grażyna
 
 
Barbara 
Przyjaciel forum


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2007
Posty: 2590
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-12-09, 13:24   

Ja chcę kupić takie drzewko ponad 2 metrowe ale jak trafić na świeże - w ubiegłym roku niestety ale zaraz się sypało :o i nie chciało pić wody :mad:
_________________
Pozdrawiam serdecznie... Barbara
mój garnek
 
 
daglezja 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 14 Mar 2007
Posty: 1551
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2007-12-09, 23:41   

Trzeba kilka dni wcześniej wybrać się do lasu i zaznaczyć odpowiednie drzewko, a potem, tuż przed Wigilią iść i je wyciąć, ale tak, żeby nikt nie zobaczył. Jest szansa, że długo postoi i nawet przyrosty wypuści.
_________________
Pozdrawiam Grażyna
 
 
KaRo 
Przyjaciel forum
Administrator Forum


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Gru 2006
Posty: 11126
Wysłany: 2007-12-10, 16:10   

No nieeeeeeee,nie można tak.
Takię ścięte drzewko -"nie chce pić wody" bo ono płacze z niego wycieka żywica więc nie pije...
Najlepiej jest kupić na targu od szkółkarza a nie od przypadkowej osoby chcącej zarobić pieniądze okazjonalnie na święta.
Szkółkarz wystawia drzewka w różnej wielkości ale głownie takie,które rosną u niego w donicy,ich system korzeniowy jest rozrośnięty a nie wciśnięty na chwilę sprzedaży by drzewko padło za 3-4 dni.
Kupując Basiu drzewko w donicy trzeba tę donicę przytrzymać i
próbować wyciągnąć drzewko.
Jeśli choinka wyjdzie z doniczki - nie wolno Ci jej kupić,to oznaka niedawnego wsadzenia wykopanego drzewka.
Takie drzewko nie wytrzyma długo w domu,nawet tych kilku świątecznych dni.
Można również pochylić drzewko i jeśli zobaczysz wystające z otworów korzenie,co świadczy o przerośnięciu bryły korzeniowej - tez możesz kupić.
W mieszkaniu natomiast całe zakupione z donicą wstaw do dużego naczynia i zasyp piaskiem.Piasek podlewaj codziennie a ja również kładłam naczynie z wodą,płaskie a o dużej powierzchi parowania np.brytfankę do pieczenia ciasta lub makutrę pod drzewko.To znacznie podnosi wilgotność wokół i też sprzyja przetrzymaniu choinki w dobrej kondycji przez okres świąt.
A po świętach natychmiast transport na balkon by wiosna można było wsadzić do ogródka.
Tak po prostu ściętego drzewka świątecznego -do bloków ,gdzie jest gorąco i sucho,lepiej nie kupować.
_________________
Mój ogród ,Kwiaty doniczkowe Moja strona w sieci(1) i (2)
 
 
 
Barbara 
Przyjaciel forum


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Lut 2007
Posty: 2590
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-12-10, 16:36   

Takie z korzeniami.o ile będzie ładne i dość duże, a potem od razu do ogródka :hm to byłby dobry pomysł. Tu w Siedlcach nie ma takiego zwyczaju. Widziałam w pobliskim "iglaku" drzewka świerkowe w donicach ale do posadzenia w ogrodach /ok.1 m./
Pewnie zostanę przy takim ze szkółki, czasem można dostać świeże i dwa tygodnie wytrzymają w stojaku z wodą :D
 
 
daglezja 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 14 Mar 2007
Posty: 1551
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2007-12-10, 23:36   

Oczywiście to z lasem to był żart, wogóle tego nie wolno, to zabronione i sporo potem kosztuje.

Te doniczkowane , takie wsadzane na szybko, można odróżnić od tych ukorzenionych najprościej po rozmiarach doniczki, jak mała, to i korzenia niewiele, bo kto wtacha sobie do domu coś co powinno ważyć dobre kilkanaście albo kilkadziesiąt kilo?
Jak cięte, to faktycznie ze szkółki, bo te z marketów to już od listopada są wycinane, potem leżą na plantacji i dopiero je się pakuje w siatki i do sklepów, a niech się ludziska cieszą z taniej choinki i niech się martwią, że w wigilię przy ubieraniu już się igły sypią. Wszystkim tym oszukującym z okazji świąt wszystkiego naj..- wypada tylko życzyć.
_________________
Pozdrawiam Grażyna
 
 
Nalewka 
Bywalec


Dołączyła: 11 Lut 2007
Posty: 147
Skąd: działka na Warmii
Wysłany: 2008-02-10, 23:49   

Dziś na spacerze z psem popatrzyłam na balkony i tarasy na moim osiedlu. Na wielu stoją wielkie donice z róznymi iglakami, głownie kolumnowymi w pokroju. I zastanowiło mnie jedno - ani jedna donica nie była opatulona na zimę. Miesiąc temu było jeszcze chłodniej, a nikt jakoś nie pomyślał o ociepleniu donic. Hm, może nic się nie stanie, zimę mamy łagodną, ale jeśli znowu wrócą mrozy, to szkółkarze i sklepy z iglakami będą miały sporo klientów...
 
 
piku 
Przyjaciel forum


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 2126
Skąd: Śląsk/Podkarpacie
Wysłany: 2008-02-11, 10:21   

W szkółkach też nie widziałam, żeby donice były opatulone na zimę :?
 
 
KaRo 
Przyjaciel forum
Administrator Forum


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Gru 2006
Posty: 11126
Wysłany: 2008-02-11, 11:04   

Już nie będzie szalonej zimy,niewielkie przymrozki nie zrobią krzywdy korzeniom iglaków na osłoniętych balkonach.
_________________
Mój ogród ,Kwiaty doniczkowe Moja strona w sieci(1) i (2)
 
 
 
mia63
Przyjaciel forum

Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 418
Skąd: Bytom
Wysłany: 2008-02-11, 19:01   

Dostałam od siostrzenicy po świętach jodłę kaukaską ,ktoś mi powiedział, ze nie mam jej podlewać, bo jak podleje, to drzewko zbudzi sie i zacznie wegetacje.Hm, nie wiem co robić.Donica opatulona stoi na balkonie i czeka na przesadzenie do gruntu. To drzewko "żyje "bez wody już dwa miesiące.
Kiedy wysadzić ja do gruntu?
_________________
Pozdrawiam serdecznie
Ula R
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group