Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie pomidory?
Autor Wiadomość
Mlody_Ogrodnik 
Bywalec


Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 56
Skąd: Warmia i Mazury
Wysłany: 2009-05-13, 17:11   Jakie pomidory?

Witam. Jak już pisałem w innych tematach mam działkę z górki oraz mam strasznie gliniastą ziemię. Ale nie wiem jakie są najlepsze oraz najbardziej odporne oraz przystosowane do gliniastej ziemi pomidorki. Znacie może jakąś taką odmianę?



Za wszystkie propozycję dziękuje.
_________________
Pozdrawiam Cię Gość
 
 
Tomek-Warszawa 
Bywalec

Dołączył: 15 Lip 2012
Posty: 423
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-11-29, 19:40   

Nie wiem jaka odmiana na taka glebę ale ja uprawiam Malinowy Warszawski i jest bardzo plenny,smaczny,ma ładne owoce i jest :ok: :ok:
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 628
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-08-03, 16:43   

Strasznie stary temat, ale bym chętnie odświeżył. Szukam odmian pomidorów zielonych lub czarnych, które mają silny aromat i wyrazisty smak (najmniej chętnie słodkie). Czy możecie coś polecić?
:zdrowko: Bajbas
 
 
mamafrania 
MODERATOR

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 292
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-08-10, 18:41   

Duże czarne dopiero rosną i jeszcze ich nie posmakowałam.Jeżeli chodzi o czarne, a właściwie fioletowe , takie większe koktajlówk i to polecam Indigo Blue.Moim zdaniem jedna ze smaczniejszych odmian.
W tym roku bardzo jestem ciekawa czarnej zebry.
Z zielonych mam Zieloną zebrę, malachitową szkatułkę, ciekawe co z nich będzie.
U mnie sezon pomidorowy trwa w najlepsze.Gdybyś czegos potrzebował to pisz.Cos wymyślimy.
_________________
http://liliewodne.com.pl/93-zurawki-zuraweczki
 
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 628
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-08-16, 09:11   

Będę się odzywał, poczekam aż skosztujesz tego co wyhodujesz. Muszę coś fajnego wybrać. Miejsca mało, wybór duży trzeba sprawę przemyśleć :)
:zdrowko: Bajbas
 
 
Karolina 
Uczestnik

Dołączyła: 27 Cze 2016
Posty: 7
Skąd: Białogard
Wysłany: 2016-09-21, 22:03   

Z "czarnawych" pomidorów stanowczo polecam Black From Tula. Smak rewelacyjny choć przy samej odmianie trzeba się ciut nachodzić - średnio odporna na zarazę aczkolwiek u mnie jeszcze stoi i wydaje owoce.
 
 
mamafrania 
MODERATOR

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 292
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-09-23, 21:40   

W tym roku Indygo Blue to totalna porażka.Zwykle grona uginały się od ilości owocu, w tym roku zjadłam 1 !! jeszcze 5 dojrzewa...
Czarna zebra -rewelacja.Czerwona zebra teżniczego sobie.Napewno zostaje u mnie na przyszły rok.Jak dla nas rewelacyjna okazała się również Malachitowa szkatułka.
Jeżeli chodzi o odporność na choroby... ten sezon jest wyjątkowy.Zaraza jest wszędzie, nawet na kolktailowych.
_________________
http://liliewodne.com.pl/93-zurawki-zuraweczki
 
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 628
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-10-07, 16:10   

To w czarnych mam już faworytów, dzięki Wam. Nastawiam się jeszcze na zielone. Chorób mniej się boję, bo mam w tym roku pomidory mi praktycznie nie chorowały w ogrodzie zimowym, co innego na zewnątrz.
:zdrowko: Bajbas
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 628
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2016-12-29, 11:09   

Witajcie,
po dłuższych analizach kupiłem wczoraj kilka odmian pomidorów. Chciałem by wszystkie były wczesne, miały duże owoce (zapylam je, więc bieganie przy cherry odpadało), ze względu na małą powierzchnię uprawy w szklarni pierwszy rząd musi być karłowaty (by nie zacieniał innych). No i by było kilka kolorów. Mój wybór padł na: Grub’s Mystery Green, Dr.Wyche's Yellow, Carbon i dwa karłowate czerwone: Bison i Chocolate Champion. Zobaczymy co z tego będzie. Uprawiał ktoś te gatunki?
:zdrowko: Bajbas
Ostatnio zmieniony przez Bajbas 2016-12-29, 11:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mamafrania 
MODERATOR

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 292
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-01-05, 23:09   

Takich nie miałam,więc daj znać jak sobie będą radzić.Już styczeń więc najwyższa pora zacząć przeglądać nasiona pomidorów.Zazwyczaj w drugiej połowie stycznia aż mnie nosi żeby coś posiać...
Miałeś farta zę zdrow były,Moje w tunelu mimo zachowania najwyższej ostrożnościi chorowały okropnie od połowy lipca.Na szczęście udało się utrzymać je długo i właściwie mróz załatwił sprawę.
_________________
http://liliewodne.com.pl/93-zurawki-zuraweczki
 
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 628
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-01-06, 11:15   

Będę donosił. Co do chorób. Uprawiam je właściwie w mieście. W okolicy nie ma pól z ziemniakami itp. choc np. okolica jest "zamączniakowana" - nawet dęby w lasach go mają.
Co do tych odmian, to planuje wsadzać je w dwóch turach, pierwszą przełom marca/kwietnia do zimnej szklarni (ale przy domu, więc temp. wtedy już hulają, tylko skoki są duże, ale np. dzisiaj w nocy było -15 a w niej tylko -1). I tak sobie kombinuje by potem drugi rzut wysadzić w lipiec/sierpień. Zobaczymy jak to będzie rosło i muszę jakoś sensownie ciąć. W zeszłym roku miałem odmianę, która miała owoce na wysokości 2,5 metra i jeszcze chciała iść do góry :)
Bajbas
 
 
mamafrania 
MODERATOR

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 292
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-01-06, 16:35   

Na wsi zdecydowanie łatwiej o zarazę itp. to prawda.
Będziesz te wczesne jakoś doświetlał w tej szklarni?
_________________
http://liliewodne.com.pl/93-zurawki-zuraweczki
 
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 628
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-01-08, 13:54   

Doświetlał??? na to nie wpadłem i szczerze mówiąc nie widzę powodu. Przecież pod koniec marca mamy zrównanie dnia z nocą. Raczej martwią mnie ew. skoki temperatury. W dzień przy zamkniętych oknach w marcu potrafi byc mocno ponad 25 stopni a w nocy "zjazd". W kwietniu to już 30 parę jest regularnie. NIe zawsze mam czas by oknami regulować temperaturę. W zeszłym roku w każdym razie rosły pomidory, ale i papryka, wsadzone w maju jak szalone. Pobawię się, to wszystko dla zabawy. Choć jak rano wychodzisz w pidżamie zerwać sobie świeżaka ta kanapkę plus bazylia plus dobra kawa i do razu inny dzień.
:zdrowko: Bajbas
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 628
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-05-29, 08:48   

Mały update - jeden z moich pomidorów ma już prawie 2 metry. Będę musiał niedługo dziurę w dachu wyciąć by zobaczyć jak duży urośnie ;)
 
 
KaRo 
Przyjaciel forum
Administrator Forum


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Gru 2006
Posty: 11115
Wysłany: 2017-05-29, 16:34   

:15 Czy chociaz ma zawiazki kwiatów?
Nie wyobrażam sobie takiego giganta.

Za to ja :15 :P wysiał sobie karłowe doniczkowe ,wysadziłam je na grządkę i wyglądają jak ledwo co przepikowana kępka mini kwiatuszków np.lobelii.
Maleńkie na tej połaci ziemi jaką im przeznaczyłam,że aż śmieszą :P ale mam nadzieję,że urosną i zaowocują w sezonie. Byleby było cos do zerwania na przekąskę :oczko:
_________________
Mój ogród ,Kwiaty doniczkowe Moja strona w sieci(1) i (2)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group