Poprzedni temat «» Następny temat
Amory pasiastych
Autor Wiadomość
KaRo 
Przyjaciel forum
Administrator Forum


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Gru 2006
Posty: 11126
Wysłany: 2014-06-13, 10:54   Amory pasiastych

W ogrodzie spotkałam inwazję na jednej tylko bylinie- o specyficznym zapachu - marchewniku takie romansujące pary.
Jest ich dość dużo i...fruwają.
Wrrrrr

Nie ma śladów ich żerowania ale chciałabym wiedziec co to to to jest ?
Czy mogę prosić o identyfikację?



_________________
Mój ogród ,Kwiaty doniczkowe Moja strona w sieci(1) i (2)
 
 
 
piku 
Przyjaciel forum


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 2126
Skąd: Śląsk/Podkarpacie
Wysłany: 2014-06-13, 10:56   

To raczej nieszkodliwe stworzonka :)
_________________
Pozdrawiam - Wiesia
 
 
halina522 
Bywalec

Dołączyła: 11 Mar 2013
Posty: 135
Skąd: okolice Sanoka
Wysłany: 2014-06-13, 21:11   

Krysiu,to jest strojnica baldaszówka- raczej szkodnik.
_________________
Halina
 
 
KaRo 
Przyjaciel forum
Administrator Forum


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Gru 2006
Posty: 11126
Wysłany: 2014-06-13, 22:23   

Dziękuję Halinko :padam:
Jutro ,o ile deszcz nie pokrzyżuje mi planów uruchamiam artylerię.
Ja z reguły usuwałam wszelkie robactwo z ogrodu ale dotychczas nie spotykałam ich za wiele.Mszyca,skoczek to było prawie wszystko co się pojawiało u mnie.
W tym roku mam poważny problem z zupełnie nieznanymi gatunkami.
Pojawiły się również na kwiatach domowych :zly:
_________________
Mój ogród ,Kwiaty doniczkowe Moja strona w sieci(1) i (2)
 
 
 
NELA 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 09 Sty 2007
Posty: 3005
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2014-06-24, 10:57   

Wyłap co się da i zgnieć nogą- nie lej broń Boże chemii...Za dużo chemii w środowisku w którym się żyje i tak jest- nie dokładaj. :oczko: Ja nie używam chemii i radze sobie ze szkodnikami ręcznie. Jak skoczek zaatakuje- obrywam liście- przecież odrosną... :oczko: Jak mszyca-zlewam wodą z pokrzywą opryskiwaczem pod silnym strumieniem , większe szkodniki wybieram ręcznie i niszczę. Najobrzydliwsze są ślimaki-ale wybieram i zabijam.Plamistość- nalewka ze skrzypu, maczniak- woda z sodą i mydłem potasowym. Przycinam różę i obrywam listki- odrasta zdrowa. Ale rzadko mam taki problem...
_________________
Nela
Ostatnio zmieniony przez NELA 2014-06-24, 10:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group