Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie pomidory?
Autor Wiadomość
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 634
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-05-31, 10:00   

Mają, rosną, zapylam :) niedługo będę musiał ogławiać. Moje karłowate (mam takie) mają po 60 cm. Niestety jak jest nocą koło 20 a w dzień koło 30 to są takie skutki. Nie jestem w stanie schłodzić bardziej. Ale skoro są pomidory to się nie martwię. Mszyce też wyhamowały w tych temperaturach, choć nie odpuszczają. Dam znać jakie odmiany się sprawdziły. Wygląda, że jakaś nowa ukraińska będzie ciekawa. Miała byc b.duża a nie szaleje, a owoce podobno ok. 1 kg i jeden z zawiązków ma już ze 2 cm średnicy. No i na choroby podobno odporna.
:zdrowko: Bajbas
PS. winogrona już po 1 cm średnicy - jednak ci z południa mają lepiej
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 634
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-07-01, 10:10   

:10 może ktoś wpadnie i przeczyta :)
moje pomidory już ogłowione - jedna odmiana. Po ogłowieniu muszę wchodzić na stołek by je zapylić - 2,5 metra mają. Ale jedna odmiana - Bison czerwona już dojrzewa. Jutro zrywam. Ta odmiana super, nie wybija, karłowata, czyli u mnie 1 m, ładnie zawiązuje, ale ... pierwsza która ma plamy na liściach. Jak nie urok to ... przemarsz wojsk.
:zdrowko:
 
 
mamafrania 
MODERATOR

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 292
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-07-01, 23:08   

U mnie pomidory w tym roku wyjątkowo opóźnione ... niestety.Zazwyczaj na początku czerwca miałam już jakiegoś małego na zab, w tym roku na razie kwitną.Wysokosć 1 m... na razie o takiej mogę pomarzyć.Mają jakieś 60 cm.
Przetestowałam wiele odmian, i wiem ze niektóre są bardzo podatne na zarazę.Zdecydowanie odradzam Ola Polka.Koltailowy żółty.Jako pierwszy i jedyny miał zarazę.
Mam nadzieje że w tym sezonie zdążą zaowocować i chociaż posmakuję tych wszystkich nowoś.
Również miałam mszyce w tunelu, ale rozprawiłam się z nim i skutecznie i odpukać na razie spokój.
_________________
http://liliewodne.com.pl/93-zurawki-zuraweczki
 
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 634
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-07-04, 15:48   

A ja zjadłem 2 dni temu Bison - b.smaczny, kwaskowaty, czerwony a wczoraj Gigantesque. Ten miał być wysoko rosnący, a jest rozsądny 1,5 metra. Kolor wyrazisty, wchodzący w czerń, smak słodszy, mięsisty. Oba mogę polecić.
:zdrowko: Bajbas
 
 
KaRo 
Przyjaciel forum
Administrator Forum


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Gru 2006
Posty: 11127
Wysłany: 2017-07-11, 11:29   

Pomidorki u mnie (koktailowe oczywiście) sa . malutkie ale zieloniutkie. Czekamy na słońce. Natomiast już jadłam swoje ogóraski . W całości ze skórką - pychota. :ok:
Teraz kolejne będą ale już na kanapkę
_________________
Mój ogród ,Kwiaty doniczkowe Moja strona w sieci(1) i (2)
 
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 634
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-08-18, 11:57   

Ja właśnie kończę zbiory. Dla pomidorów u mnie za gorąco. Ale kilka odmian ma fajne smaki. Pewnie w przyszłym roku też się skuszę. Pomyślę jednak na jakimiś egzotycznymi warzywkami lubiącymi ciepło. Np. szpinak malabarski ... tak rośnie, że aż miło patrzeć. Pachnotka też zasuwa. Ale to nie to co dobry pomidor :( Może jakieś kiwano, albo "cóś" innego.
:zdrowko: Bajbas
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 634
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2018-11-15, 19:30   

Odświeżę temat. W tym roku pokpiłem sprawę wczesnej uprawy w nieogrzewanej szklarni. Późno siewki itd. Wyszedł z tego ciekawy eksperyment bo mam jeszcze jeden pomidor, który próbuje dojrzewać :) pomidory były jeszcze w październiku. Oczywiście to żaden cymes, bo w sklepach wybór ogromny, ale fajnie jest rano wyjść i zerwać do kanapki własny pomidorek.
Sprawdziłem kilka odmian z kilku zebrałem nasiona. U mnie b.dobrze sprawdza się Bison. Odmiana karłowata, plenna, choć podatna na choroby - jeśli coś choruje to ona pierwsza mimo braku deszczu na liścia, ale szklarnia, to niestety tez zagrożenia. Co prawda u mnie karłowaty oznacza krzak wielkości 1,5 metra :) ja sadzę po dwa krzaki w kastrze 40 l. W takich tez inne odmiany, które dorastają do "nieba". 2,5 metra i szły by dalej.
Za rok pójdę w jakieś kiwano i inne wynalazki.
:zdrowko: Bajbas
 
 
daga 
Uczestnik

Dołączyła: 24 Sie 2016
Posty: 11
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-12-07, 08:56   

O tak! swój pomidorek to swój. Te kupne, nie oszukujmy się chemii w sobie sporo mają. Ja uwielbiam pomidory, bo nie dość że są smaczne, to do tego tak zdrowe. Nie wiem czy wiecie, ale pomidory pomagają zwalczać choroby serca, czytałam ostatnio na https://www.farmacjapraktyczna.pl. Jedne z najwartościowszych warzyw, a do tego mało kaloryczne wiec można jeść i jeść :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group