Poprzedni temat «» Następny temat
Iglak w donicy
Autor Wiadomość
piku 
Przyjaciel forum


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 2126
Skąd: Śląsk/Podkarpacie
Wysłany: 2008-02-12, 08:17   

Jeżeli ziemia jest wilgotna to poczekaj, a jeżeli sucha to koniecznie podlej troszkę w ciągu dnia jak nie będzie mrozu, gdyby był śnieg to można nasypać trochę na górę donicy :oops: Do gruntu wysadź na wiosnę :P
 
 
mia63
Przyjaciel forum

Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 418
Skąd: Bytom
Wysłany: 2008-02-12, 19:27   

Tak tez zrobie:-) Dziekuję :lol:
_________________
Pozdrawiam serdecznie
Ula R
 
 
krzysztof.k 
Uczestnik

Dołączył: 29 Kwi 2015
Posty: 13
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2015-04-30, 10:24   

W zimę wiele iglaków, szczególnie młodych, ginie właśnie z braku wody a nie z wymarznięcia. W bezśnierzne zimy podlewam swoje, ale przy dodatnich temp.
_________________
Pozdrawiam Krzysztof
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 630
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2015-05-03, 10:48   

to prawda, nie tylko iglaki, generalnie zimozielone
:zdrowko:
Bajbas
 
 
Filifionka 
Uczestnik

Dołączyła: 11 Gru 2015
Posty: 11
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2015-12-18, 16:41   

Ja moje balkonowe cyprysiki zazwyczaj zabieram z dworu, ale w tym roku nadal dzielnie stoją. Przy takiej pogodzie nic im nie grozi - lada moment Gwiazdka, a tu prawie 10 stopni ciepła na termometrze. :9:
_________________
http://sklep-nasiona.pl/kwiaty/ - to moja pasja
 
 
basiakam 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 2590
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-12-05, 18:17   

ja mam iglak w donicy 2 rok latem w ogrodzie,na święta i zimą na werandzie ,widok mam z kanapy.Poprzedni miałam 7 lat.trochę wyłysiał ze starości i poszedł do nieba
_________________
Basia
 
 
NELA 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 09 Sty 2007
Posty: 2997
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2017-01-03, 09:52   

Temat już trochę "zakurzony"- ale sedno aktualne do dzisiaj.
U mnie stale stoją zima jakieś iglaki w donicach- bo kupuję, gdy mi się okazyjnie fajny trafi a miejsca nie mam w danym czasie przygotowanego-więc stoi czasem i dwa-trzy lata zanim wysadzę w grunt. Niczym nie okrywam- ale tylko wsadzam w wielką drugą donicę i czasem zimą wrzucę w nią trochę śniegu- w cieplejszy dzień śnieg się stopi i podleje choineczkę. Obie donice maja w dnie otwory- pierwsza, w której jest choinka ma duże otwory- druga, zewnętrzna ma mniejsze- by szybko ewentualny deszcz czy śnieg szybko nie wypłynął. Drzewko wypije ile mu trzeba- nadmiar z czasem wypłynie otworkami- byle nie za szybko.
Przecież widzę w szkółkach/ wiele ich w naszej okolicy- jak iglaki stoją nie okrywane niczym zimą.
Także wiosną, przy wymyślonych przeze mnie zmianach wykopałam wcześnie iglaki z gruntu- które potrzebowałam przenieść w inne miejsce- dla zmiany kompozycji ogródka :oczko: - wsadziłam w donice, by się luźno zmieściły korzenie, podlałam mocno i ustawiłam w zacienionym miejscu- by szybko nie wysychały. Stale czuwałam by miały wilgotno i były w dobrej kondycji. Szybko zauważyłam , że dobrze przesadzanie zniosły- i stały tak do czasu aż w ciagu roku robiąc nowe rabaty wysadzałam kolejno w nowe miejsca. Były widoczne przyrosty- więc chyba wszystko w porzadku. Przez jesień było dużo deszczu u nas- myślę, ze to bardzo im pomogło.

iglaki.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 333,93 KB

iglaki..jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 285,56 KB

_________________
Nela
 
 
mamafrania 
MODERATOR

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 292
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-01-05, 22:40   

Niedługo czeka mnie sadzenie drzewka które w tym roku służyło mi za choinkę.Jeszcze trzyma kolki ale jakoś w tym roku u dzieci ma małe zainteresowanie więc wyniosę na balkon i jak ziemia rozmarznie to zakopię.
_________________
http://liliewodne.com.pl/93-zurawki-zuraweczki
 
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 630
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-01-06, 11:10   

A ja zamierzam przechować w większym pojemniku do przyszłego roku. Świerk serbski - ok. 1,5 m. Ale taki co od małego był trzymany w doniczce. Zobaczymy jak się uda. :zdrowko: Bajbas
 
 
NELA 
Przyjaciel forum


Dołączyła: 09 Sty 2007
Posty: 2997
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2017-01-06, 13:21   

Bajbas- jeżeli od małego w donicy- to się na pewno uda przechować. Zauważ czy korzenie nie wychodzą dołem donicy- wtedy należało by przesadzić do większej .
_________________
Nela
 
 
Bajbas 
Zaprzyjażniony

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 630
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2017-01-09, 09:52   

też tak myślę. Przesadzić to i tak przesadzę, ze względów na wygodę w noszeniu. Mam takie donice/kosze z elastycznego materiału i dwoma uszami. Są dość głębokie, dlatego można regulować głębokość wsadzania. Daję na dół plus trochę nowej ziemi, za rok podnoszę i znowu dosypuję i tak można ze 3 lata. Na razie świerk stoi w domu i zdobi świątecznie. Pewnie za jakies dwa tygodnie pójdzie do zimnej szklarni.
:zdrowko: Bajbas
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group