To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


CHOROBY I SZKODNIKI ROŚLIN - Ślimaki

Karo - 2009-06-09, 09:31

Dotychczas nie spotkałam jeszcze nagich ale skorupiaki sieją u mnie spustoszenie :wsciekly:



Nie mam skrupułów,nie mam litości! :zly:

Karo - 2010-07-19, 20:58

Będąc dzisiaj na spacerze natrafiłam na środku szerokiej ścieżki przez łąkę wysypane jabłka na nich cała zgraję nagich ślimaków luzytańskich. (rudych).
Wiły się żerując na tych jabłkach... :zly:
Koszmar!!!! Pierwszy raz widziałam coś tak obrzydliwego...
Obawiam się,że dotrą wkrótce do mnie bo było to całkiem blisko mojego ogrodu....
Jestem zdruzgotana tym widokiem....
Nie wyobrażam sobie podobnej inwazji u siebie ale czytałam wiele na ten temat... szczególnie dały sie we znaki swego czasu na Podkarpaciu i w Małopolsce,władze nic nie zrobiły by zniszczyć te sprowadzona do nas populację choć był czas gdy uważano ich inwazję za katastrofę ekologiczną...
Nie wyobrażam sobie jak dotrą do mnie.... :9:

Iwa - 2010-07-19, 22:44

Krysiu, nie chcę Cię martwić, ale u mnie już takie bywają. :11:
Karo - 2010-07-19, 23:11

Jednego , trzy nawet rzeczowego pięć z trudem można strawić ale TAKĄ jak spotkałam zgraję , już jest trudniej ...
Ich było mniej więcej raczej więcej niż na tym zdjęciu ....





Przecież to się rozmnaża w zatrważającym tempie :zdziwko: ,
może byc żle....

Iwa - 2010-07-19, 23:19

Takiej ilości nie chciałabym spotkać. :orany:
Mój mniej rudy, ale za to w cętki. :zdegustowany:

basiakam - 2010-07-20, 06:17

Sypać granulki.Tylko.Od razu w chaszczach i przy płocie.Nie dolezą.Ja mam prawie nic.Piwo i itd nic nie daje.Siedzą cholery np.pod jałowcem płożącym.Sypnąć i tam.I w jakieś tajne kątki pod kamieniami.Ja za to mam cały ogród w dziurach po nornicach.Chyba.
Ingrid - 2010-07-20, 07:21

U mnie setkami te golce niszczę w tym sezonie :be: - rzeczywiście ten luzytański wypiera nasze rodzime czarne i cętkowane - tych mam mniej - oszczędze szczególów mechanicznego usuwania , ale na trutkę mnie nie stać - kilka kg by trzeba - muszę liczyc na matkę naturę , że jakoś je ograniczy ...

Basiu chyba nie masz wyjścia i zatrute ziarno jesienią myszowatym zaordynować - mój kot nie zjada tych podtrutych .

Iwa - 2010-07-20, 10:01

O tak!!! Basiu, pod jałowcem płożącym było ich całe mnóstwo!! M przycinał ten jałowiec (z olbrzymiego krzaka zostało kilka gałązek), ileż tam ich siedziało!! :orany: Nie nadążyłam zbierać. :11:
"Ślimakol" wysypuję, ale i tak są. :bezr: M często podlewa swoje trawniki, rabatom kwiatowym też nikt wody nie żałuje, dodatkowo ogrodowe zakamarki - żywopłoty, hosty, żurawki - mają więc doskonałe warunki . :zly:

piku - 2010-08-23, 14:34

Ten rok jest wyjątkowo ślimakolubny, pewnie śnieżna zima przyczyniła się do tago że nie wymarzły, a sporo wigoci wiosną pomogło w rozmnażaniu :boi:
Ingrid - 2010-10-02, 20:58

Qurcze !przyszły rok moze być jeszcze gorszy :orany:

Przekopując rabaty natknęłam się na kilkanaście "gniazd" z jajami - w każdym z kilkadziesiąt a może i 100 jaj :( :9:

Seba - 2010-10-02, 21:41

Ingrid napisał/a:
Qurcze !przyszły rok moze być jeszcze gorszy :orany:

Przekopując rabaty natknęłam się na kilkanaście "gniazd" z jajami - w każdym z kilkadziesiąt a może i 100 jaj :( :9:


U mnie podobnie ,wszystko wywalałem na wierzch ,niech schną

halszka - 2010-10-02, 22:03

Też zlikwidowałam dzisiaj kilka :cisza: :cisza:
Karo - 2010-10-03, 22:14

Ja spotkałam tylko skorupiaki - mnóstwo i kilka malutkich nagich pod doniczkami.
piku - 2010-10-05, 13:28

Te nagusy są tak bezczelne że włażą mi na taras do skrzynek i doniczek :mad: Już nie ma dla nich litości :cisza:
NELA - 2010-10-06, 10:23

Uprzątając teraz donice również znajduje pod nimi te golasy...A tłukę cały sezon- i nadal gady są... Pasowało by przekopać wszystko- ale co wtedy z cebulowymi... W ziemi jest pełno gniazd na pewno... :11:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group